sobota, 16 listopada 2013

Prolog

"Czas ucieka mi szybko jak piasek przez palce. Nie dawno pakowałam się zostawiając mój mały różowy pokój w Londynie. Myślałam, że mój świat zaczyna się kończyć. Z czasem zrozumiałam, że czasem wszystko się wali, ale i tak jest dobrze. Dwa lata mnie dzielą od tych wydarzeń. To niby tylko dwadzieścia cztery miesiące. Mało co? Dla mnie jest to jak całe życie. Ludzie, których znałam bardzo się zmienili. A może to ja się zmieniłam? Gdybym tylko mogła cofnąć czas i spojrzeć na to wszystko jeszcze jeden mały raz..."
-Chwila... Mogę!-Brunetka przewróciła kilkanaście grubo zapisanych czarnym tuszem kartek. Zatrzymała się na dacie 18 sierpienia 2011. Z czym wam się kojarzy? Z wakacjami? Wiedziałam! Zdziwię was, ale dla małej dziewczynki (No dobra nie aż tak małej dziewczynki. Nawet nie wiem czy siedemnastolarkę można nazwać dziewczynką) był to początek nowej przygody, nowego życia...

~♥~

Witam na moim blogu. Jest on moim pierwszym więc nie spodziewajcie się książki.
Kim jestem? O mnie chyba zbyt wiele informacji nie potrzebujecie. Bardziej powinny was obchodzić dane moich postaci. Powiem o sobie w duużym skrócie.
Jestem Karolina. Nazwiska raczej wam nie potrzeba... Mam 13 lat. Możecie zgadnąć, że jestem w 1 gim. Do pisania inspiruje mnie to, co dzieje się wokół mnie. Często to co ja przeżywam odczuwać także będą moje postacie. Oczywiście nie jest to moje życie opisane innymi postaciami. Jest to fikcyjne opowiadanie. Czasem tylko dodam coś "mojego".
To co było o mnie pewnie was tak zainteresowało jak mnie "Pinkio" w piątej klasie. Czas przejść do czegoś (chyba) interesującego.
Blog będzie (jak widać) związany z Laurą Marano. Jednak to blogspot z opowiadaniem na podstawie serialu Austin & Ally. Jak to inne mówią o Ausly. Ale takiego czegoś (znowu chyba) nie czytałyście. Tak szybko Ausly tu nie znajdziecie (ale będzie :). To nie koniec, ale nie chcę przynudzać.
Jessu! Rozpisałam się. Moje paplanie jest dłuższe niż prolog... Jestem okropną gadułą.
Trzymajcie za mnie kciuki. ;*
Dość gadania! Do pisania! :)

Caroline